O mnie

Sztuka zduńska ma długą i bogatą tradycję. W przeszłości był to zawód powszechny, tak jak powszechny był piec w każdym domu, obecnie jednak sztuka stawiania pieców zanika. Z kilku tysięcy zdunów, którzy niegdyś żyli w Polsce, dziś zostało nie więcej niż dwustu czynnych zawodowo rzemieślników.

 

Co jakiś czas pojawia się w lokalnej prasie artykuł o starym mistrzu, wraz z odejściem którego w zapomnienie odeszła również jego wiedza. Pojawia się jednocześnie temat braku zainteresowania kultywowaniem zawodu zduna przez młodych ludzi oraz braku perspektyw związanych z tą dziedziną.

Na szczęście od kilku lat zauważalny jest powolny powrót do tradycyjnych form rzemiosła, co jest jednocześnie odwrotem od powtarzalnego, zuniformizowanego, anonimowego i często słabo wykonanego produktu fabrycznego, nastawionego na maksymalnie 2-3 lata funkcjonowania.

Aby móc wykonywać zawód rzemieślniczy, konieczne jest podjęcie pewnego wysiłku: zdobywania wiedzy teoretycznej, a także praktyki. Tak samo jest w przypadku sztuki zduńskiej. Stawiania pieców nie można nauczyć się z podręcznika, a jedynie pod czujnym okiem kogoś znacznie bardziej doświadczonego.

Zawód, który wykonuję, jest dla mnie przede wszystkim pasją tworzenia produktów unikalnych, odznaczających się wysoką funkcjonalnością i najwyższą możliwą jakością. 

Przynależę do Cechu Zdunów Polskich.